Krzyż – znak obecny od wieków, wpisany w krajobraz naszych dróg, domów i pól. Spotykamy go na rozstajach dróg, gdzie wśród szumu drzew i śpiewu ptaków strzeże wędrowców, przypomina o wierze przodków i codziennym trudzie wiejskiego życia. Widzimy krzyże wotywne – ciche świadectwa wdzięczności, nadziei i próśb, które ludzie składali Bogu przez pokolenia. Towarzyszą nam na cmentarzach, gdzie stają się symbolem pamięci, życia silniejszego niż śmierć. Wiszą na ścianach naszych domów – jak znak opieki i obecności Boga.
W Woli Osowińskiej jak i w całej Gminie Borki – krzyże mają szczególne znaczenie. Stoją przy drogach i na rozstajach, wśród pól i lasów, często w miejscach naznaczonych historią. Są świadectwem wiary, ale też pamięci o wydarzeniach, które na zawsze zapisały się w losach mieszkańców.
Biały krzyż pod sosnami, za wsią, w połowie drogi do lasu, na tzw. Górze, przypomina o tragicznej, męczeńskiej śmierci Henryka Misiaka (mieszkańca Woli Osowińskiej) i do dziś pozostaje miejscem modlitwy oraz zadumy.
Szczególnym i poruszającym miejscem są także trzy krzyże za wsią przy Kockiej Drodze – to nieme świadectwo tragedii i pamięci o bezimiennych ofiarach epidemii z połowy XIX wieku.
Drewniany krzyż przy ulicy Wesołej- to krzyż wotywny i stoi tu od ponad stu lat. Pierwszy został postawiony przez Wiktora Skowrona jako wotum – dziękczynienie Niebiosom za ocalenie Weroniki Grydek. Osierocona w dzieciństwie, wychowywała się wśród bliskich, a w dorosłym życiu została jego żoną. W 1929 roku spotkał ją zaszczyt bycia matką chrzestną sztandaru Ochotniczej Straży Ogniowej w Woli Osowińskiej.
Krzyż wotywny stoi także w odległości około jednego kilometra od Woli Osowińskiej, w kierunku woleńskiego lasu, wśród pól, na skrzyżowaniu piaszczystych dróg. Został postawiony w podziękowaniu za dwukrotne uratowanie życia Aleksandra Kryjaka.
Krzyż od wieków inspirował także kulturę i sztukę – obecny w rzeźbie, malarstwie, literaturze czy muzyce, przekracza swoje religijne znaczenie, stając się uniwersalnym znakiem ludzkich doświadczeń: cierpienia, nadziei i odrodzenia.
W czasie Wielkiego Postu krzyż nabiera szczególnego znaczenia. Przestaje być tylko znakiem – staje się drogą. Drogą ciszy, refleksji i przemiany. To zaproszenie, by zatrzymać się, spojrzeć głębiej i odnaleźć sens w tym, co trudne.
Może warto w tym czasie zatrzymać się przy jednym z tych krzyży – przydrożnym, leśnym czy domowym – i na nowo odkryć jego znaczenie.
Informacje zamieszczone w poście pochodzą z książki …Mów, że jesteś z owej chaty… Wola Osowińska dawniej i dziś, wydanej przez Towarzystwo Regionalne im. Wacława Tuwalskiego w Woli Osowińskiej.










